Polska ponownie zjednoczona 1320 - 1370


Idea odbudowy Królestwa Polskiego rozwinęła się już podczas rozbicia dzielnicowego. Przemysł II koronował się w Gnieźnie w 1295 roku, jednak nie zdołał zrealizować planów zjednoczenia, ponieważ został zamordowany kilka miesięcy po koronacji. Udało się to księciu kujawskiemu Władysławowi Łokietkowi, który scalił ziemie Królestwa Polskiego, jednak bez Pomorza Zachodniego, Pomorza Gdańskiego, Śląska, Mazowsza i Grodów Czerwieńskich.

            Fakt zjednoczenia przypieczętowała koronacja Władysława Łokietka. Geneza koronacji Władysława Łokietka miała aspekt wewnętrzny i międzynarodowy. Jeżeli mówimy o aspekcie wewnętrznym, to w pierwszej kolejności chodziło o pokonanie oporu tych dostojników, którzy w odbudowie królewskiej władzy obawiali się pomniejszenia własnej roli i znaczenia. Były również opory książąt piastowskich, którzy wobec koronacji, musieli się poddać władzy królewskiej. Na szczęście dla Władysława Łokietka dwie największe dzielnice: Małopolska i Wielkopolska takich „książąt naturalnych” już nie miały. Jeśli chodzi o aspekt międzynarodowy, to chodziło przede wszystkim o pozyskanie zgody Stolicy Apostolskiej. Należało się również spodziewać, iż plany Łokietka pokrzyżuje król czeski Jan Luksemburski. Ten ostatni jako sukcesor Przemyślidów, sam będzie chciał sięgnąć po koronę polską. Ostatecznie papież Jan XXII bullą z 1319 r. udzielił zgody na koronację Władysława Łokietka. Odbyła się ona 20 stycznia 1320 r. w katedrze krakowskiej. Po raz pierwszy zatem miejscem koronacji był Kraków. Ważność koronacji podważył Jan Luksemburski, który głosił, że to on ma prawo do korony polskiej. Spór ten zakończył się dopiero za panowania Kazimierza Wielkiego.

 Zjednoczone państwo było jednak w znacznej mierze okrojone terytorialnie w porównaniu z Królestwem Bolesława Chrobrego, co przekładało się na słabszą pozycję międzynarodową. Otoczenie zjednoczonego Królestwa Polskiego nie sprzyjało zjednoczeniu i utrudniało politykę Łokietka. Z jednej strony król czeski Jan Luksemburski pretendował do tronu polskiego, używając nawet tytułu króla Polski. Z drugiej strony ziemie Królestwa Polskiego nękane były przez wojska krzyżackie. Taki stan rzeczy utrudniał stabilizację, jakże potrzebną podczas zjednoczenia. Dlatego też przełomowym momentem była wygrana przez wojska polskie bitwa pod Płowcami (17 września 1331 r.). Nie przyniosła ona jeszcze decydującego zwycięstwa nad Krzyżakami, które nastąpiło dopiero w 1410 r., ale wzmocniło pozycję międzynarodową odbudowywanego państwa i utrwaliło zjednoczenie z perspektywy międzynarodowej.

            Wykorzystał to syn Władysława Łokietka – Kazimierz Wielki. Z pomocą trybunału papieskiego (1339 r.) doprowadził do uznania, że zajmowane przez Zakon Krzyżacki ziemie polskie powinny być zwrócone Królestwu Polskiemu. Wyrok Trybunału został później uchylony, ale dał Kazimierzowi Wielkiemu podstawę do dalszej terytorialnej odbudowy kraju. Na mocy ugody z zakonem Kazimierz Wielki odzyskał Kujawy i Ziemię Dobrzyńską (1343 r.).  Dziewięć lat później na zasadzie unii personalnej przyłączył do Polski Ruś Czerwoną. Nie udało się natomiast odzyskać Śląska, którego aneksję przez koronę czeską Kazimierz Wielki uznał w 1348 r. Można przyjąć, że po tej dacie Królestwo Polskie zyskało odpowiednią stabilizację międzynarodową i spokój na granicach państwa. Taki stan rzeczy sprzyjał odbudowie wewnętrznej państwa.

     Dzięki wzmożonemu osadnictwu niemieckiemu wzrosła ilość lokacji miejskich. Budowle drewniane zaczęto zastępować murowanymi. Celem wzmocnienia obronności państwa Kazimierz Wielki rozbudowywał fortyfikacje na granicy wschodniej i południowej. Zbudowano ponad pięćdziesiąt nowych zamków. Spokój na granicach sprzyjał rozwojowi handlu, produkcji rolnej i rzemiosła. Dzięki temu polityka fiskalna Kazimierza Wielkiego, oparta na dobrze zorganizowanym systemie podatkowym, przynosiła znaczne dochody skarbowi państwa. Urzędy centralne w Polsce wykształciły się wskutek rozszerzenia kompetencji urzędów nadwornych ziemi krakowskiej na cały obszar państwa. Do najważniejszych należał urząd podskarbiego koronnego, zarządzającego skarbem państwa. Wśród urzędów lokalnych wyodrębniano urzędy ziemskie dygnitarskie. Były nimi: urząd kasztelana, wojewody, podkomorzego i sędziego ziemskiego. Mimo że aparat administracyjny zależny był od króla, z czasem urzędnicy musieli liczyć się ze zdaniem stanów uprzywilejowanych: rycerstwa i duchowieństwa. Kazimierz Wielki ustanowił sąd wyższy prawa niemieckiego na zamku krakowskim. Jednocześnie dokonał kodyfikacji prawa ustanawiając dla Wielkopolski statuty piotrkowskie, a dla Małopolski statuty wiślickie.

            W 1364 r. Kazimierz Wielki wystawił  akt erekcyjny Uniwersytetu w Krakowie.  Status uczelni wzorowany był na uniwersytetach włoskich: w Bolonii i Padwie. Przewidywał dużą autonomię uczelni, profesorów natomiast mieli wybierać studenci. Powstały trzy wydziały: nauk wyzwolonych, prawa i medycyny.

            Za panowania Kazimierza Wielkiego w Polsce rozpowszechniło się budownictwo w stylu gotyckim. Oparte ono było co prawda na wzorach zachodnich, ale potrafiło jednocześnie wypracować własne, niepowtarzalne formy. Poza zamkami warownymi i miastami król budował świątynie, dbając o ich piękno architektoniczne. W rezultacie powstawały strzeliste trójnawowe kościoły, o dużych, wypełnionych witrażami i zakończonych ostrymi łukami oknach.

     Zjednoczenie Królestwa Polskiego zbiegło się w czasie z z przemianą państwa patrymonialnego w państwo o publicznoprawnym charakterze. Przyjmuje się, że od koronacji Władysława Łokietka w 1320 roku w Polsce panowała monarchia stanowa. Opierała się ona na ustrojowej koncepcji Korony Królestwa Polskiego (Corona Regni Poloniae). Podstawą tej koncepcji były trzy zasady: niepodzielności państwa, suwerenności i niepozbywalności terytorium państwowego. Korona królewska oddzielona została od osoby króla i symbolizowała suwerenność państwa. Władza królewska sprawowana była w imieniu narodu (szlachty), co decydowało o publicznoprawnym charakterze państwa. Właścicielem państwa nie był, jak w monarchii patrymonialnej, król, ale naród. W skład Korony wchodziły wszystkie ziemie uznawane za polskie (historycznie i etnicznie), bez względu na to, czy aktualnie kontrolowane były przez króla (te ostatnie nazywano mianem Regnum Poloniae). Dlatego też do korony należały Śląsk, Mazowsze i Pomorze. Taka koncepcja sprzyjała polityce zjednoczeniowej. Jednocześnie król nie mógł uszczuplać terytoriów Korony.           

            Za panowania Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego zaznaczyła się przewaga króla nad przedstawicielstwem stanowym. Recepcja prawa niemieckiego doprowadziła do wykształcenia się czterech stanów: duchowieństwa, rycerstwa (szlachta), mieszczaństwa i chłopstwa. Każdy stan posiadał określone przywileje, które decydowały o pozycji prawnej w stosunku do króla. Pozycję uprzywilejowaną, nadrzędną w stosunku do pozostałych stanów, uzyskało duchowieństwo i szlachta. Te dwa stany z czasem zaczęły przejmować prerogatywy władzy monarszej. Udział w sprawowaniu władzy centralnej miało zatem tylko duchowieństwo i szlachta. Początkowo był to udział znacznie ograniczony względem króla, jednak po śmierci Kazimierza Wielkiego, dzięki kolejnym przywilejom, szczególnie szlachta wzmacniała swoje znaczenie w rządzeniu państwem. Wyrazem udziału szlachty w zarządzaniu państwem były zjazdy, które później przerodziły się w sejmiki ziemskie.

            Cały okres panowania Władysława Łokietka przebiegał pod znakiem zmagań o koronę i granice. Władysław Łokietek zdołał ochronić i obronić świeżo zdobytą niezawisłość państwa. Państwa znacznie okrojonego. Jego syn – Kazimierz Wielki obejmował władzę już jako pełnoprawny następca. Koronowany został bez większych trudności. Jednocześnie nie uwikłany w problemy wewnętrzne, mógł poświęcić się polityce zagranicznej, osiągając w tej dziedzinie bardzo dużo. Przede wszystkim rozbił wrogie sojusze i przyłączył Ruś Halicką. Dzięki reformie państwa, doprowadził do przekształcenia Polski w nowoczesna monarchie stanową.  Ze szkoły kazimierzowskiej wyrosła kadra zdolnych urzędników, którzy będą już wkrótce potrafili pokierować Królestwem w trudnym okresie po śmierci Ludwika Andegaweńskiego. Dzięki polityce Kazimierza Wielkiego międzynarodowa pozycja Korony Królestwa Polskiego bardzo wzrosła i taka silna pozostała również w epoce popiastowskiej.