Trudne początki Państwa Polskiego


Ziemie polskie aż do schyłku X w. nie miały stałego kontaktu z Imperium Rzymskim, czyli z państwami Italii, czy nawet z Bizancjum. Państwowość polska kształtowała się bardzo długo, na przestrzeni trzech stuleci: X, XI i XII. Mówiąc o początkach państwa polskiego należy pamiętać, iż wiedza na ten temat jest fragmentaryczna i zaczyna się dopiero od przełomu XIII i XIV w. 

Plemiona prapolskie należały do grupy Słowian zachodnich. Zasiedlenie przez Wieletów terenów Połabszczyzny opisał ruski kronikarz Nestor z Kijowa (Powieść minionych lat). W kronice tej autor wyraźnie zaznaczył lechickie pochodzenie Słowian zachodnich. Wszystkie plemiona  zarówno Polanie w rejonie Warty, Wieleci dolna Odra, jak i Mazowszanie środkowa Wisła i Pomorzanie dolna Wisła, wywodził kronikarz od jednego szczepu – słowiańskiego ludu Lachów. Na tereny leżące między rzekami Odrą i Bugiem oraz Karpatami i Morzem Bałtyckim przybyły plemiona prapolskie w okresie wędrówki ludów, najprawdopodobniej w VI w. Podstawową jednostką organizacji społecznej Słowian był ród. Pierwotnie ród obejmował wszystkich pochodzących od wspólnego przodka (agnatyczny), z czasem większe znaczenie zyskał ród skupiający zarówno krewnych ze strony ojca, jak i matki (kognatyczny). W obrębie rodu występowały rodziny. Ród pełnił funkcje: religijne, wojskowe, gospodarcze, społeczne i ochronne. Z reguły członkowie rodu zamieszkiwali jedną osadę.

            Większa ilość rodów łączyła się w plemię, które również opierało się na zasadzie wspólnego pochodzenia, ale dodatkowo wypełniało jeszcze funkcje państwowe. Proces kształtowania się państwa zaczął się dokonywać najpierw w obrębie tzw. małych plemion, zamieszkujących obszar od tysiąca do 10 tys. km². Łączyły się one w wyższą formę organizacyjną, jaką było tzw. wielkie plemię, stanowiące luźny związek wielu małych plemion. Proces ten nasilił się zwłaszcza w VIII w. Powstałe w ten sposób związki plemienne zajmowały obszar do do 40 000 tys. km². Najważniejszymi spośród nich byli: Wiślanie, Polanie, Goplanie, Lędzianie, Ślężanie, Mazowszanie i Pomorzanie.

            Większe organizacje terytorialne oparte na plemionach, wytworzyły się na ziemiach polskich w IX w. Pierwsze informacje przekazał o nich Geograf Bawarski, wyliczając ich nazwy i ilość posiadanych przez nie grodów. Najsilniejsze państewko plemienne stworzyli Polanie, którzy podporządkowali sobie sąsiednie plemiona. Prawdopodobnie w połowie IX w. w państwie Polan doszło do obalenia rządzącej dynastii, której ostatnim przedstawicielem był Popiel, a władzę przejęli Piastowicze, którzy posiadając Wielkopolskę i Kujawy opanowali następnie ziemię sieradzką, łęczycką, sandomierską i Mazowsze, tworząc zręby państwa polskiego.

            Innym ważnym organizmem było państwo Wiślan, które jednak w IX w. uległo państwu Wielkomorawskiemu, a po jego upadku weszło w obręb państwa czeskiego. Włączył je ponownie do państwa polskiego wraz ze Śląskiem dopiero pod koniec swoich rządów Mieszko I. Za panowania pierwszych Piastów państwo polskie liczyło 250 tys. km² i ok. 1 mln. ludności.

            Na ziemiach tzw. Polan, wokół Gniezna, zaczęła się kształtować władza książęca w X w. Tą pierwszą władzę książęcą nazywano Piastami. Informacje o pierwszych dziejach państwa piastowskiego odnaleźć można w licznych legendach, które przebijają się również w kronikach z tamtych lat. Jednakże ani kronika Galla Anonima, czy też kronika Wincentego Kadłubka nie są do końca wiarygodnym źródłem informacji dla historyka. Około 960 r. władcą Polan został Mieszko. Było to jednakże państwo pogańskie, ze stolicą w Gnieźnie, które nie mogło raczej liczyć czy też korzystać z oparcia moralnego uniwersalnej religii chrześcijańskiej. Dlatego też ślub Mieszka z Dąbrówką, córką władcy chrześcijańskich już Czech, przyspieszył decyzję odnośnie przyjęcia chrześcijaństwa w Państwie Mieszka.

            W sytuacji przemian polityczno – ustrojowych, jakie miały miejsce na naszych ziemiach w X w., młode naówczas państwo mogło realizować swój wytyczony program, tylko pod osłoną silnej, scentralizowanej władzy książęcej. Instytucją, która pomagała księciu w walce z tendencjami decentralistycznymi był Kościół. Kościół chrześcijański był wówczas dobrze zorganizowaną instytucją. Instytucja ta mogła okazać się pomocna księciu, zwłaszcza w sytuacji, gdy dalszej centralizacji i umocnieniu władzy przeciwstawiali się książęta plemienni. Przyjęcie chrztu podnosiło zdecydowanie prestiż monarchy i jego państwa w chrześcijańskiej Europie. W stosunkach z cesarstwem wspólna religia chrześcijańska ułatwiała zbliżenie i podniesienie rangi młodego państwa. Chrystianizacja ziem polskich uniemożliwiała na przyszłość organizowanie wypraw wojennych przez Niemców, wypraw motywowanych czynnikiem religijnym. Chrzest Polski uniemożliwiał również podporządkowanie ziem polskich Kościołowi niemieckiemu. Chrzest wzmacniał ponadto sojusz polsko – niemiecki przeciw poganom: Wieletom i Wolinianom, oraz zbliżał Polskę do Czech.

            Kolejnym, istotnym wydarzeniem w państwie Piastów, które również podnosiło międzynarodowy prestiż polskiego władcy  (Bolesława Chrobrego) był zjazd w Gnieźnie w 1000 r.  Niestety również i w tym przypadku możemy jedynie domyślać się przebiegu wydarzeń. Sądzić można, iż wynikiem zjazdu było uznanie suwerenności Bolesława Chrobrego w ramach odnowionego cesarstwa. Bolesław Chrobry nazwany został przez cesarza 'bratem i współpracownikiem cesarskim”. Bolesław Chrobry przyjmował cesarza z wielkim przepychem, co uzmysłowiło dworowi cesarskiemu potęgę polityczno – militarną państwa polskiego.

            W rezultacie zjazdu umocniła się pozycja międzynarodowa Polski. Władca Polski  został zwolniony od stosunku zależności trybutarnej. Ponadto Bolesław otrzymał samodzielną pozycję wśród innych współczesnych monarchów europejskich. Cesarz nazwał polskiego władcę nie tylko „bratem i współpracownikiem”, ale również „przyjacielem i sprzymierzeńcem narodu rzymskiego”. Można to interpretować, iż w planach cesarskich to Bolesławowi miała najprawdopodobniej przypaść godność królów słowiańskich. Uniwersalistyczne plany cesarskie pokrzyżowane zostały wkrótce przez przedwczesną śmierć Ottona III. Zmianie uległy również relacje Polski z cesarstwem. Po śmierci Ottona III nastąpił bowiem okres długotrwałych walk polsko – niemieckich.      

            Na obszarze ówczesnego państwa Piastów mieszkała najprawdopodobniej niespełna milionowa ludność. Zaludnienie kraju było stosunkowo rzadkie. Jednakże już wówczas występowało wyraźne zróżnicowanie społeczne, i to nie tylko w odniesieniu do wolnych i niewolnych. Występował także podział na posiadaczy znacznych zagospodarowanych obszarów ziemi. W stosunku do tych ziem pewne znaczące prawa miała nadal władza książęca. Znaczne obszary ziemi uzyskał również Kościół.

            W 1076 r. na króla Polski koronował się, korzystając ze zbliżenia do papiestwa,  Bolesław Śmiały. Papiestwo był wówczas w trakcie sporu z cesarstwem, sporu o zasadę wyższości  władzy świeckiej czy duchownej. Bolesław starał się popierać papiestwo. Z drugiej strony był królem o twardej ręce, wobec czego miał liczną opozycję w kraju. W opozycji do króla stanął również biskup krakowski Stanisław, po tym jak ten chciał zreorganizować biskupstwo krakowskie. Przyjmuje się też, że Św. Stanisław stanął po stronie części represjonowanego przez króla rycerstwa. Podłoże konfliktu biskupa Stanisława z Bolesławem Śmiałym nie jest znane. Kronika Galla Anonima nazywa biskupa zdrajcą, choć trudno tu jednoznacznie stwierdzić, w jakim sensie został użyty ten termin. Późniejsza kronika mistrza Wincentego Kadłubka czyni z biskupa obrońcę rycerzy i ich wiarołomnych żon przed okrucieństwem króla, W historiografii wysuwana jest również teza, iż biskup jako przywódca antykrólewskiej opozycji, został skazany na śmierć przez króla po wcześniejszym osądzeniu przez metropolitę Bogumiła. Inna natomiast koncepcja tłumaczy ten konflikt reorganizacją Kościoła polskiego po synodzie 1075 r. Powstanie nowych biskupstw musiało wiązać się z podziałem diecezji krakowskiej, która była jedną z najrozleglejszych w kraju. Biskup jako obrońca stanu posiadania diecezji krakowskiej, mógł wówczas przystąpić do stronnictwa antykrólewskiego. Historycy podkreślają jednakże, iż nie powinno dopatrywać się w biskupie Stanisławie przywódcy obozu antygregoriańskiego w Polsce, ani tym bardziej przywódcy buntu przeciw królowi. Bunt wybuchł bowiem na dobre po śmierci biskupa. Wówczas też król z żoną i synem Mieszkiem musiał opuścić Polskę i udał się na Węgry.  Kult męczennika Stanisława szerzył się w rozbitej później na dzielnice Polsce. Męczennik był symbolem idei zjednoczeniowej. Jego zwłoki w 1088 roku przeniesione zostały na Wawel.

 

 

 

 

Opracowane na podstawie:

J. Łojek, Kalendarz Historyczny, Polemiczna Historia Polski, Warszawa 1994.