Relacje Zakonu Krzyżackiego z Kościołem Katolickim


1243

Mistrz Zakonu Gerhard v. Malberg złożył hołd papieżowi i otrzymał z jego rąk inwestyturę lenną. Taki krok ze strony Zakonu i zmiany kierunku polityki w stronę papiestwa podyktowany był tym, iż papieże wysyłali swoich legatów do Prus i Inflant. Ci ostatni pośredniczyli w sporach między poddanymi a Zakonem.

Wielki mistrz zakonu był w Prusach władcą, wyposażonym w prawa książęce. Oznaczało to, iż posiadał regale monety, targów, cen, myt, łowiectwa, rybołóstwa itd. Posiadał także prawo sciągania podatków, Krzyżacy jednakże, postanowili szukać zabezpieczenia podatkowego w przywilejach papieskich, tj. w egzemcji. W ciągu XI i XII wieku Papiestwo  uznawało  pewne opactwa za część Ojcowizny św. Piotra i pobierało od nich czynsz. Obok czynszu była również egzemcja, czyli tzw. wyjęcie spod praw biskupich. W XIII w. papiestwo egzymując Krzyżaków, uznało teren misyjny pruski za część Piotrowej Ojczyzny. Jednocześnie nie dotyczyło to innych posiadłości zakonnych, które znajdowały się jedynie pod protekcja papieską. Tylko na terenie Prus, a później na terenie Inflant papiestwo nie chciało doprowadzić do rywalizacji potęg świeckich i duchownych. Dlatego też papieże wysyłali swoich legatów do Prus i Inflant. Ci ostatni pośredniczyli w sporach między poddanymi a Zakonem. W 1243 r. wielki mistrz Gerhard v. Malberg złożył hołd i otrzymał inwestyturę lenną z rąk papieża. W rzeczywistości jednak odległość od Rzymu oraz opór Krzyżaków względem zarządzeniom legatów i zwierzchnictwu papieskiemu doprowadził wkrótce do upadku polityki papieskiej. W praktyce wielcy mistrzowie zakonu ani nie brali inwestytury ani nie płacili czynszu. Ponieważ nie otrzymywali inwestytury również od cesarza, z czasem stali się zupełnie niezależni od obu potęg średniowiecza (tj. cesarstwa i papiestwa). Nastąpiło to ok. Połowy XIII w. Krzyżacy osiągnęli swój cel – stworzyli państwo suwerenne. Do takiej całkowitej niezależności dążyły zakony rycerskie w Ziemi św., był to objaw zeświecczenia i upadku pojęć wśród chrześcijan w królestwie jerozolimskim. I ten właśnie rezultat upadku i rozkładu został przeniesiony przez krzyżaków nad brzegi Bałtyku. Konrad Mazowiecki sprowadzając Krzyżaków nie zdawał sobie z powyższego sprawy. Sądził iż ma do czynienia z zakonem, a nie z arystokracją, szukającą miejsca dla utworzenia swojego państwa. Ta niewiedza strony polskiej wynikała poniekąd stąd, iż Polacy nie brali udziału w XII i XIII w. w krucjatach.

1243

Powołana została organizacja diecezjalna na terenie Prus i ziemi chełmińskiej. Jednolite dotąd biskupstwo pruskie zostało podzielone na biskupstwa: chełmińskie, pomezańskie, sambijskie i warmińskie. Biskupstwa te w 1255 r. zostaną podporządkowane metropolii w Rydze (w  Inflantach). Unikną w ten sposób zależności od Kościoła polskiego. Początkowo biskupami pruskimi byli dominikanie, później również sami Krzyżacy. Kapituły katedralne, poza kapitułą warmińską, składały się z kanoników – Krzyżaków. Dzięki powyższemu nie zaistniał w Prusach konflikt miedzy władza państwową a kościelną.