Represje po Powstaniu Styczniowym - zabór rosyjski


1864, styczeń

Władze rosyjskie wprowadziły na Ziemiach Zabranych nowy podatek - kontrybucję w wysokości 10% dochodu. 

Uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczały na pokrycie kosztów utrzymania i deportacji więźniów, a także na budowę nowych cerkwi prawosławnych. Kontrybucja miała również przyczynić się do bankructwa polskich ziemian i ułatwić przejęcie majątków ziemskich przez Rosjan.

 

1864, luty

Nastąpiła likwidacja ostatnich większych ognisk powstania styczniowego. Pod Opatowem wojska carskie rozproszyły oddziały powstańcze gen. Józefa Hauke-Bosaka. 

Bilans powstania był tragiczny tak dla jego bezpośrednich uczestników, jak i całego społeczeństwa polskiego, które odczuło skalę represji. Rząd rosyjski ukarał śmiercią kilkuset uczestników zaś pozostałych kilkadziesiąt tysięcy (w tym wielu Rosjan, Ukraińców i Białorusinów biorących udział w walkach po stronie polskiej) - więzieniem, zesłaniem na Syberię, katorgą i konfiskatą majątków. W specjalnym ukazie carskim "o zasadach sądzenia i karania polskich buntowników" zostały sformułowane wytyczne dla rosyjskich dowódców i sądów wojskowych w sprawie działań represyjnych wobec walczących o wolność Polaków (podzielono ich na 5 kategorii): I. dowódcy partyzantcy, dezerterzy z wojsk rosyjskich walczący u boku powstańców, członkowie centralnych władz konspiracyjnych oraz policji i żandarmerii narodowej zwalczającej szpiegów i zdrajców. Wszyscy mieli zostać skazani na śmierć. II. Schwytani z bronią w ręku, szczególnie podżegający do walki. Karą była śmierć lub długoletnia katorga. III. Uczestnicy powstania, "którzy ze względu na rangę i pozycję społeczną bądź młody wiek nie mieli wielkiego wpływu i raczej zostali pociągnięci przez innych". Karą dla nich miało być zesłanie lub przymusowa służba w karnych kompaniach wojskowych. IV. Osoby pomagające powstańcom, lecz nie biorące bezpośrednio udziału w walce. Kara miała być jednak równie surowa jak dla grupy III. V. Stanowiły ją osoby, które złożyły broń na skutej amnestii. Po przesłuchaniu mieli być zwolnieni i poddani dozorowi policyjnemu. Zaliczenie do poszczególnych grup zależało w dużej mierze od osobistego uznania przez sędziego prowadzącego postępowanie przeciw danej osobie, a wykupić można było się zazwyczaj za pomocą łapówek.

 

 

1864, 8 listopada

Ukaz cara Aleksandra II zamykający większość klasztorów w Królestwie Polskim i Ziemiach Zabranych. Był to element popowstaniowej walki z Kościołem katolickim jako ostoją polskości, prowadzony przez władze carskie.

Ukaz o kasacie domów zakonnych w Królestwie Polskim uzasadniał tę decyzję "sprzeniewierzeniem się zaufaniu cesarza i prawowitej władzy" oraz zbyt małą liczbą zakonników w niektórych klasztorach. W pierwszym etapie represji do zamknięcia przewidziano 110 klasztorów męskich i 5 żeńskich. Pozostawić miano zaledwie 25 męskich i 14 żeńskich "domów etatowych". Jednocześnie wprowadzono zakaz przyjmowania nowicjuszy, skazując tym niejako pozostałe klasztory na naturalne "wymarcie". W nocy z 27/28 XI 1864 r. w całym Królestwie Polskim w sposób przymusowy wywieziono zakonników z likwidowanych klasztorów oraz skonfiskowano ich majątki i zajęto budynki. Ogółem ze 197 klasztorów istniejących w Królestwie pozostawiono jedynie 35.

 

1864, 19 grudnia

Ostatni naczelnik powstania styczniowego Aleksander Waszkowski (ur. 1841) został przypadkowo aresztowany na ul. Elektoralnej w Warszawie i niebawem zidentyfikowany przez Komisję Śledczą. Podczas śledztwa załamał się i prosił o łaskę. Nie otrzymał jej jednak i został stracony 17 II 1865 r. w Warszawie. 

Ukaz o kasacie domów zakonnych w Królestwie Polskim uzasadniał tę decyzję "sprzeniewierzeniem się zaufaniu cesarza i prawowitej władzy" oraz zbyt małą liczbą zakonników w niektórych klasztorach. W pierwszym etapie represji do zamknięcia przewidziano 110 klasztorów męskich i 5 żeńskich. Pozostawić miano zaledwie 25 męskich i 14 żeńskich "domów etatowych". Jednocześnie wprowadzono zakaz przyjmowania nowicjuszy, skazując tym niejako pozostałe klasztory na naturalne "wymarcie". W nocy z 27/28 XI 1864 r. w całym Królestwie Polskim w sposób przymusowy wywieziono zakonników z likwidowanych klasztorów oraz skonfiskowano ich majątki i zajęto budynki. Ogółem ze 197 klasztorów istniejących w Królestwie pozostawiono jedynie 35.

 

1865, 24 maja

Władze rosyjskie dokonały stracenia ks. Stanisława Brzóski (ur. 1832) w Sokołowie Podlaskim. Był on dowódcą oddziału powstańczego działającego w okolicach Łukowa aż do jesieni 1864 r. 

W chwili wybuchu powstania styczniowego pełnił rolę naczelnika administracji powstańczej powiatu łukowskiego. 23 I 1863 r. z grupą włościan zaatakował garnizon łukowski. Mianowany przez Rząd Narodowy naczelnym kapelanem wojsk powstańczych w stopniu generała, brał udział w bitwach pod Siemiatyczami, Woskrzenicami, Gręzówką, Włodawą, Sławatyczami i Fajsławicami. Wiosną 1864 r. zorganizował około czterdziestoosobowy oddział konny, rozbity dopiero w końcu grudnia tego roku. Tylko dowódcy i kilku jego towarzyszom udało się wyjść z zastawionej zasadzki. Zimą 1864/1865 ukrywali się we wsi Krasnodęby-Sypytki pod Sokołowem. W IV 1865 roku wieś została otoczona przez wojska rosyjskie. W czasie walki został ranny w rękę i wraz z adiutantem Wilczyńskim dostał się do niewoli. Wyrokiem sądu polowego został skazany na powieszenie.

 

1866, 7 lipca

Wybuchło powstanie zabajkalskie. Był to desperacki czyn polskich więźniów przebywających na katordze w okolicach jeziora Bajkał, dowodzonych przez Gustawa Szaramowicza. W powstaniu wzięło udział ok. 250 spośród ponad 700 pracujących nad jeziorem zesłańców syberyjskich.  

Pod osłoną nocy polscy zesłańcy rozbroili straże i chwycili za broń. Chciano opanować Syberię, a następnie ruszyć na Moskwę i obalić carat. W dalszej kolejności miała zostać oswobodzona Polska. Policja praktycznie od początku wiedziała o spisku. Już w styczniu i lutym 1866 r. aresztowano wielu spiskowców. W zaistniałej sytuacji skazańcy ograniczyli plany do zbrojnego przebicia się do Chin. Powstańcy byli bardzo źle uzbrojeni, przez co władze bardzo szybko stłumiły bunt. 9 VII doszło do największego starcia nad rzeką Bystrą, w której powstańcy zostali rozgromieni przez wojska carskie. Ocaleli próbowali przedostać się do Chin, jednak zostali schwytani przez żołnierzy rosyjskich wspieranych przez Buriatów (Mongołów). W walkach zginęło 38 buntowników, 14 zmarło od chorób i głodu, zaś 27 VII w Irkucku rozstrzelano 4 przywódców buntu: G. Szaramowicza, Narcyza Celińskiego, Władysława Kotkowskiego i Jakuba Reinera. Pozostali powstańcy zostali ukarani karą chłosty i przedłużeniem katorgi.

 

1867

Kolejne działania represyjne władz rosyjskich wobec Królestwa Polskiego po powstaniu styczniowym. Zlikwidowano Radę Stanu, Radę Administracyjną, Izbę Obrachunkową oraz Komisję Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. W ciągu kilku następnych lat urządzono na wzór rosyjski lokalne władze administracyjne, skarbowe, pocztowe, szkolne i inne, podporządkowując je odnośnym ministerstwom Cesarstwa. Najpóźniej - dopiero w 1876 r. - zreorganizowano sądownictwo, tworząc warszawski okręg sądowy podległy rosyjskiemu Ministerstwu Sprawiedliwości. Nowy aparat urzędniczy obsadzili niemal w całości Rosjanie. Polski charakter zachowały nieliczne instytucje jak Towarzystwo Kredytowe Ziemskie, Kolej Warszawsko-Wiedeńska i Warszawskie Teatry Rządowe. W szkolnictwie, sądownictwie i administracji pozostali nieliczni, starsi urzędnicy polscy na podrzędnych stanowiskach. W urzędach i sądach aż do najniższych szczebli włącznie zaprowadzono rosyjski język urzędowy.